Infekcje intymne a miłość do siebie 0
Infekcje intymne a miłość do siebie

Każda z nas przynajmniej raz w życiu doświadczyła tego nieprzyjemnego uczucia…

Co robimy kiedy mamy infekcję? 

Udajemy się do lekarza a potem do apteki a jeszcze później połykamy tabletki, stosujemy globulki, smarujemy maści... Robimy wszystko, żeby jak najszybciej się go pozbyć... i przez chwilę jest OK a za miesiąc czy dwa, to samo dopada nas znowu.

Powtarzające się infekcje w najświętszym rejonie kobiecego ciała z pewnością oznaczają COŚ więcej niż zaburzona równowaga bakteryjna, ale my przecież nie mamy czasu aby zatrzymać się i zastanowić „dlaczego ciągle musimy mierzyć się z tym samym problemem?”.

Ehhh...

Spróbujmy przez chwilę popatrzeć na siebie holistycznie, poszukajmy sposobów na pozbycie się energii zastanej w ciele, negatywnych myśli i emocji. 

W Twoim ciele nagromadziło się tego zbyt wiele i to właśnie ono - Twoje inteligentne ciało - daje Ci sygnały, czyli infekcje czy choroby, aby zatrzymać się na chwilę i przyjrzeć się własnemu życiu i codziennym wyborom.

Te rzeczy NIE dzieją się nam - one dzieją się DLA nas.

Dzieją się abyśmy zatrzymały się na chwilę i zobaczyły, że musimy zmienić coś w naszym postępowaniu, bo to co robimy nam teraz nam nie służy.

Wszystko co jest nam potrzebne do rozwoju manifestuje się jako nasze myśli, emocje i to co nas spotyka, w tym przypadku infekcje intymne, ale również alergie, wypryski na skórze czy bóle głowy.

Syntetyczne leki tylko zaleczają a nie uzdrawiają a my nie możemy sobie pozwolić by ciągle zakrywać objawy.

Uzdrowić siebie możemy wyłącznie my same, jeśli zrozumiemy, że nasze ciało jest inteligentne i poradzi sobie z chorobą.

Uzdrowi się pod warunkiem, że nie będziemy mu przeszkadzać i ingerować, przez stosowanie leków i toksycznych kosmetyków, jeśli nie będziemy zaśmiecać go bezwartościowym jedzeniem i jeśli przestaniemy zatruwać własne umysły toksycznymi myślami.

Nasze ciało poradzi sobie jeśli pokochamy siebie i zaufamy, że to właśnie ONO  - nasze ciało - kryje w sobie nieocenioną mądrość i moc.

Jak połączyć się z kobiecością?

Jest wiele sposobów a podaje tylko kilka :)

- pielęgnując relację z samą sobą, pozwalając sobie na czas odpoczynek i stawiając własne potrzeby na pierwszym miejscu, rozwijając własne zainteresowania, odczuwając wdzięczność za małe codzienne przyjemności;

- pielęgnując i honorując swoją kobiecość przez spędzenie czasu z samą sobą, pisanie w pamiętniku, taniec, stosowanie ziołowych nasiadówek Yoni Steam, praktykę z Jajeczkami Yoni i czy masaż Kryształowymi Różdżkami;

- dokonując świadomych wyborów w kwestii tego co zapraszamy do naszego życia, a więc zarówno w kwestii jedzenia które spożywamy, ludzi z którymi jesteśmy w relacjach, kosmetyków które wchłaniają się przez naszą skórę, leków i suplementów które stosujemy aż wreszcie tego co ma kontakt z naszym łonem czyli kosmetyków oraz partnerów.

Pierwszy krok do uzdrowienia to zdać sobie sprawę, że potrzebujemy uzdrowienia :)

Wracając do nawracających infekcji, ja osobiście wyróżniam ich 3 główne powody.

1. Emocje.

W naszym ciele tkwi zbyt wiele nagromadzonych emocji, nieuleczonych traum, żalu i smutku;  nasze ciało manifestuje te emocje poprzez różnego rodzaju infekcje lub dolegliwości w ciele.

2. Brak połączenia z kobiecością.

Uwidocznia się poprzez brak miłości własnej, brak akceptacji tego jak wygląda nasze ciało, niskie poczucie własnej wartości, brak znajomości swoich mocnych stron i rozwijania pasji, nie akceptowanie tego co kobiece (czyli negatywne nastawienie do miesiączki, brak wiedzy na temat kobiecej fizjonomii i fizjologii, nie wiemy jak wygląda nasza własna wagina, nieakceptowanie wyglądu ciała a szczególnie bioder, ud, piersi, owłosienia itp. itd…).

To z kolei powoduje brak szacunku do siebie samej i brak oczekiwania szacunku od innych (kobiet jak i mężczyzn) czy brak higieny.

Chciałam podkreślić, że brak miłości do siebie przejawia się w zezwalanie na penetrację, kiedy jeszcze nie jesteśmy na to gotowe, co na poziomie fizycznym powoduje otarcia skóry a na poziomie energetycznym powoduje, że odłączamy się od naszego ciała, poczucia władzy nad nim i przestajemy je szanować.

3. Osłabienie odporności.

Spowodowane przez życie w ciągłym stresie, negatywne myśli na własny temat, roztargnienie, nieustanne „byciem w głowie” i rozłączenie z ciałem, nieumiejętność zapanowania nad własnymi myślami, brak umiejętności aby zrobić sobie odpoczynek (bez wyrzutów sumienia) czy bezwartościowe jedzenie.

To wszystko wywołuje alergie lub podrażnienia w kontakcie z chemicznymi składnikami kosmetyków (których notabene używamy za dużo) oraz składnikami w podpaskach i tamponach.

Jak na nowo połączyć się z samą sobą i pokochać siebie?

Wszystko rozpoczyna się od zatrzymania się, od poświęcenia uwagi sobie i swojemu ciału; od odcięcia się od myśli a wręcz wejścia w stan gdzie potrafimy te myśli zatrzymać i przejąć nad nimi kontrolę.

Wtedy zauważamy siebie, nasze prawdziwe ja, to jakimi naprawdę jesteśmy. Ze wszystkimi talentami, słabościami, przeżyciami, traumami i marzeniami. Możemy nareszcie zauważyć to co wypierałyśmy i to w sobie ukochać, zaakceptować. Możemy zrozumieć, że cały ten zlepek cech tworzy jedyną i oryginalną - mnie. A wszystko czego doświadczyłam i doświadczam jest nam niezbędne do rozwoju, bo bez tego nie byłabym tym kim jestem i tam gdzie się znajduję.

Jeśli zaakceptujemy siebie i własne ciało, damy sobie miłość. A kochając siebie nie będziemy wyrządzać sobie krzywdy przez kiepskie jedzenie, brak ruchu czy cokolwiek innego, na co mamy wpływ. Zdamy sobie sprawę z tego, że do tej pory krzywdziliśmy siebie i własne ciało, podejmując złe decyzje.

Jak to wygląda w praktyce?

Osoby, które kochają siebie: są szczęśliwe i odnoszą sukcesy. Dokładnie w tej kolejności. Nauczmy się kochać siebie bezwarunkowo, tu i teraz, już. Nie mówmy "jak schudnę", "jak wyjdę za mąż","jak osiągnę sukces...wtedy będę kochać siebie". 

Jeśli pokochasz siebie to zaczniesz ofiarowywać sobie to co jest Ci potrzebne (zamiast kolejny raz iść z koleżanką na kawę, tym razem spędzisz czas w domu i przygotujesz ten biznes plan o którym ciągle mówisz).

Sekretem kobiet, które np. zapanowały nad swoim ciałem pokonały dużą nadwagę nie jest intensywny trening, bazujący na nienawiści do siebie, ale pokochanie ciała poprzez ofiarowywanie mu tego co najlepsze, zaprzestanie dawnych negatywnych myśli i mówienie do siebie z czułością.

To trochę tak jak z dzieckiem: jeśli je kochasz to je chronisz - a dzięki Twojej ochronie dziecko pięknie się rozwija. 

Analogicznie: jeśli ukochasz siebie i będziesz siebie chronić – pięknie rozkwitnie miłość do samej siebie i Ty będziesz szczęśliwa.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoplo.pl